Dlaczego samochody elektryczne oszczędzają pieniądze na paliwie w porównaniu z samochodami pochłaniającymi paliwo

5

Sprawdziłeś opony. Jeździsz samochodem z innymi osobami. Jeśli to możliwe, pracujesz zdalnie. Być może kupiłeś nawet hybrydę, aby czuć się czyściej podczas dojazdów do pracy. Ale nadal widać rurę wydechową. Ona tam jest. Za każdym razem, gdy jedziesz. To irytujące uczucie nie znika. Chcesz pozbyć się poczucia winy za emisję. Jedynym realnym rozwiązaniem jest całkowite usunięcie rury wydechowej.

Pojazdy elektryczne (EV) w końcu trafiają na rynek masowy. Niedrogie i praktyczne modele zapełniają rynek amerykański. Teraz zwykłym ludziom łatwiej jest połączyć się i wyruszyć. Ale prawdziwym hakiem nie jest tylko ratowanie planety. To oszczędność pieniędzy. Tak, cena na metce jest wyższa. Ten początkowy koszt kłuje. Ale długoterminowa matematyka odwraca scenariusz. Eksploatacja samochodu elektrycznego jest tańsza. Znacząco tańsze.

Ile kosztuje ładowanie samochodu elektrycznego w porównaniu do ładowania benzyny?

Głównym zwycięstwem jest paliwo. A raczej jego brak. Benzyna jest droga. Energia elektryczna jest tania. Amerykańska Agencja Informacji o Energii (EIA) podaje, że średnia cena zwykłej benzyny wynosi 2,70 dolara za galon. A co z prądem w domu? Około 0,11 dolara za kilowatogodzinę.

Nissan twierdzi, że pełne naładowanie Leafa kosztuje 2,75 dolara. Brzmi jak cena benzyny, prawda? Zło. Trzeba spojrzeć na rezerwę mocy.

W pełni naładowany Leaf ma zasięg około 160 km. Nissan Versa spala 30 mil na galonie benzyny. Aby przejechać te same 160 mil Versą, potrzeba trzech galonów. To 9 dolarów.

2,75 USD w porównaniu z 9,00 USD. Matematyka nie kłamie.

Dlaczego ładowanie w nocy jeszcze bardziej zmniejsza koszty pojazdów elektrycznych

Z gniazdka możesz wycisnąć jeszcze więcej oszczędności. Większość pojazdów elektrycznych umożliwia zaplanowanie ładowania. Ustaw go na godziny poza szczytem. Przedsiębiorstwa użyteczności publicznej pobierają niższe opłaty, gdy popyt jest niski. Hybrydy typu plug-in Forda i inne również to oferują. Zmniejsza to stawkę za kilowatogodzinę.

A co ze sprzętem? Domowa stacja ładująca dla Leafa kosztuje około 2000 dolarów. Jest to znaczna kwota. Ale spójrz na roczne oszczędności. EPA szacuje, że Nissan Versa kosztuje 1359 dolarów rocznie na benzynie.

Zrób dzielenie. Po około 18 miesiącach oszczędności paliwa Leafa zwracają się na ładowarkę. Po tym? Zysk netto.

Liczby te nie uwzględniają ubezpieczenia i konserwacji. Ale tylko na energię? Tylko po to, żeby przewozić metal po drodze? Elektryczność wygrywa. To nie jest blisko.

Koszt eksploatacji pojazdu elektrycznego wydaje się być znacznie niższy niż koszt eksploatacji samochodu konwencjonalnego.

Więc po co czekać? Technologia jest tutaj. Ceny spadają. Oszczędności są realne. Po prostu płacisz za przywilej łatwiejszego oddychania. I zostawiasz więcej drobnych w kieszeni. Całkiem nieźle jak na samochód, który nie śmierdzi benzyną.