BMW iX50 xDrive 2026: rewolucja w segmencie elektrycznych crossoverów

9

To rzadko się zdarza. Producent samochodów wypuszcza na rynek coś naprawdę nowego. Druga generacja BMW iX3 pasuje do tego opisu.

Przyjrzyj się specyfikacjom technicznym. Samochód zbudowany jest na nowej specjalistycznej platformie pojazdów elektrycznych Neue Klasse. Nowa architektura. Nowa chemia baterii. Konstrukcja tak różni się od swojego poprzednika, że ​​można by pomyśleć, że to inny samochód. To nie tylko zmiana stylizacji. To jest odrodzenie.

W przeciwieństwie do swojego poprzednika, montowanego w Chinach, ta wersja początkowo oferuje napęd na wszystkie koła. Testowaliśmy BMW iX3 50 xDrive w Australii. Wersja startowa wyposażona jest w mocniejszą jednostkę dwusilnikową. Wersja 40-tki z napędem na tylne koła trafi na rynek w czwartym kwartale 2026 roku.

Dostawy do klientów już się rozpoczęły. Ale czy konkurenci powinni się martwić? Tak. iX3 to nie tylko kolejny samochód elektryczny. To jest oświadczenie Twoich intencji.

Design: cienkie maskownice i doskonała aerodynamika

Nie pomylisz iX3 z niczym innym. Nawet ze swoim benzynowym kuzynem, X3, siedzącym obok niego w salonie.

Przejście od koncepcji do modelu produkcyjnego przebiegło wyjątkowo płynnie. Minimalne kompromisy. Jeśli byliście sceptyczni co do stylizacji, koniecznie obejrzyjcie auto osobiście. Polecam to. Subtelna podwójna nerka nawiązuje do oryginalnych modeli Neue Klasse, które kilkadziesiąt lat temu uratowały BMW. Boki są gładkie. Nadkola są masywne.

Samochód nie wygląda na zbyt skomplikowany. W przeciwieństwie do iX, którego niektórzy nazywają uciekinierem, iX3 wygląda atletycznie. Wyraźnie.

Aerodynamika odgrywa ważną rolę. Zamknięte, gładkie dno. Aktywne amortyzatory. Kurtyny powietrzne. Współczynnik oporu aerodynamicznego? Znakomity 0,24 CD. BMW twierdzi, że jest jeszcze lepszy niż stary i8.

Ukryte klamki pulsują, by przełamać lody. Fajna funkcja. Bezużyteczne w Sydney. Ale sygnalizuje, dokąd zmierza technologia.

Każdy iX3 w Australii jest dostępny z pakietem M Sport lub M Sport Pro. Australijscy klienci uwielbiają te paczki. Ja też je wolę. Bazowy model prawdopodobnie nie sprawi, że będziesz żałować, że przegapiłeś okazję.

Ceny i konkurencyjne środowisko

Cena jest głównym atutem. BMW iX3 50 xDrive zaczyna się od 109 900 USD pod klucz (bez opłat). Ceny nadchodzącego modelu 40 z napędem na tylne koła będą zaczynać się od 89 900 dolarów.

Dlaczego opcja 40 jest ważna? Ma mniejszą baterię. Mieści się w progu podatku od samochodów luksusowych. Oznacza to zwolnienie pracowników z podatku od świadczeń dodatkowych. To ogromny plus dla flot korporacyjnych.

Rynek pojazdów elektrycznych klasy premium jest brutalny. Spójrz na konkurentów w zakresie 50 xDrive:

  • Mercedes-Benz GLC 400 e: ~110–112 tys. USD. Bezpośredni konkurent z napędem na wszystkie koła.
  • Cadillac Lyriq: ~90 tys. dolarów. Napęd na tylne koła na wielu rynkach, ale agresywne ceny.
  • Genesis Electrified GV70: ~132 tys. dolarów. Droższe.
  • Lexus RZ 500e: ~84 tys. dolarów. Napęd na tylne koła. Mniej mocy.
  • Porsche Macan 4: ~137 tys. dolarów. Standard obsługi, ale dużo droższy.
  • Audi Q6 e-tron: Nie ma jeszcze na lokalnym rynku wersji z napędem na wszystkie koła tańszej niż 150 tys. dolarów.

iX3 wypełnia idealną niszę. Liderzy rezerwy mocy są zwykle drożsi. Tańsi konkurenci często nie mają napędu na wszystkie koła lub mają mniejszą moc.

Wnętrze i technologia: panoramiczny obraz zamiast konwencjonalnych ekranów

Wnętrze robi największe wrażenie. To najbardziej dramatyczne odejście od wnętrz BMW od czasu wprowadzenia iDrive w 2001 roku.

Nawet wtedy sterowanie obrotowe pozostało. Tutaj? Nie ma go. Fizyczne przyciski? Prawie żaden nie został.

Główną innowacją jest wyświetlacz Panoramiczny. Jest to pasek o długości 43,3 cala biegnący od słupka do słupka u podstawy przedniej szyby. To nie jest jeden ekran. Trzy panele projekcyjne. Możliwość dostosowania. Dane dotyczące prędkości, czasu i podróży widzisz bezpośrednio w swoim polu widzenia.

Modele australijskie są wyposażone w wyświetlacz przezierny. Używałem go częściej niż Panoramiczny. To prawda. Mniej rozpraszania uwagi.

Jest niuans. Brak tradycyjnej cyfrowej deski rozdzielczej za kierownicą oznacza, że ​​w tym polu widzenia nie ma mapy. Nawigację trzeba będzie oglądać na centralnym 17,9-calowym ekranie dotykowym. Brakowałoby mi tej funkcji, ale instrukcje krok po kroku nadal są powielane na wyświetlaczu przeziernym.

Centralny ekran dotykowy obsługuje system operacyjny BMW X. Interfejs jest inny. To nie tylko tablet przyklejony do panelu. Panel szybkich ustawień steruje klimatyzacją. Na konsoli środkowej nie ma fizycznych przycisków.

Głośność reguluje się suwakiem na konsoli środkowej. Zostało jeszcze kilka przycisków do podgrzewania szyb, hamulca postojowego i świateł awaryjnych. Asystent głosowy pomaga podczas jazdy.

Jakość aparatu 360 stopni jest doskonała. Tylny aparat ma zniekształcony efekt rybiego oka. Podobnie jak niektóre Porsche. To denerwujące.

A co z przechowywaniem? Pionowa ładowarka bezprzewodowa. Dwa porty USB-C o mocy 45 W. Łatwo dostępny. Nie musisz chować rąk pod konsolami. Półka na górze jest niewielka. Tylko do małych torebek.

Komfort i jakość materiałów

Kierownice oferowane są w trzech wersjach. Fotele przednie: 10-kierunkowe M Sport lub 8-kierunkowe wielofunkcyjne. Oba mają pamięć, masaż i ogrzewanie. Fotele sportowe M są wyposażone w elektrycznie sterowane zagłówki i ręczną regulację podparcia ud. Wsparcie boczne jest doskonałe na krętych drogach.

Wentylacja siedzeń nie jest dostępna na żadnym rynku. BMW oferuje je w benzynowym X3. Mamy nadzieję, że dodadzą je w połowie cyklu życia modelu.

Dostępne kolory to czarny, cyfrowa biel, agawa zielona i Castanea. Dostępne są różne materiały, od skóry Veganza po skórę Merino. Dostępne są zamszowe akcenty PerformTex. Tkaninowe wykończenia na całym panelu. Nadaje nowoczesny, lekko ostry wygląd. Podświetlenie pomaga.

Błyszczące czarne wykończenie prawie zniknęło. Niech Bóg błogosławi. Dolny panel i kieszenie drzwiowe wykonane są z twardego tworzywa sztucznego. Kieszenie w drzwiach nie posiadają gumowych podszewek. Przedmioty grzechoczą. W przeciwnym razie istnieje mnóstwo miękkich w dotyku materiałów.

Jak starzeje się tkanina? Kto wie. Biała kierownica będzie wymagała dokładnego czyszczenia.

Elementy sterujące ShyTech pojawiają się tylko wtedy, gdy funkcje są aktywowane. Wspomagane parkowanie? Jest wyświetlany. Asystent jazdy na otwartej drodze? Pojawia się. Interfejs adaptacyjny.

Kierownica M Sport Pro ma tradycyjny wygląd. Cztery szprychy. Dwa pionowe. Sterowanie jest proste, chociaż prawy przycisk „Enter” jest nieco wąski. Czasami trzeba nacisnąć dwa razy.

Przestrzeń z tyłu i praktyczność

Usiądźmy wygodnie. Miejsca bankietowe. Dużo miejsca. Płaska podłoga. Technicznie rzecz biorąc, iX3 jest węższy niż benzynowy X3. Nie zauważasz tego.

Kanały powietrzne. Porty USB typu C. Składany podłokietnik z uchwytami na kubki. BMW nazywa je „złączami Travel & Comfort”. Fizyczne uchwyty do tabletów lub wieszaków. Przydatny szczegół.

Trzy punkty ISOFIX. Trzy górne zapięcia. Foteliki dziecięce są łatwe w montażu.

Czego brakuje? Kieszeń na karty. Uchwyty na ręce. Trochę zarysowanego plastiku na oparciach przednich siedzeń, co nieco psuje wrażenie.

Panoramiczny szklany dach blokuje 100% promieniowania UV-A i UV-B. Przyciemnienie sprawia, że ​​wnętrze jest chłodne w słońcu. Testowaliśmy w pochmurny dzień. Aby sprawdzić ochronę przed australijskimi upałami, potrzebny jest letni test.

Nie ma nieprzezroczystości elektrochromowej. Nie ma przycisku przyciemniającego szybę. Osłona przeciwsłoneczna nie jest dołączona do zestawu, ale BMW sprzedaje ją jako akcesorium.

Objętość bagażnika? 520 litrów. Więcej niż stary iX3. Mniej niż Audi Q6 e-tron czy Porsche Macan. Nie ma koła zapasowego. Tego właśnie należy oczekiwać od samochodu elektrycznego.

Lodówka pod maską? 58 litrów. Drugie BMW po i3 oferujące tę funkcję. Idealny do kabli do ładowania.

Rezerwa mocy, ładowanie i dane techniczne

BMW iX3 50 xDrive to bestia pod względem zasięgu. 805 km w cyklu WLTP. Na papierze przewyższa konkurencję.

Szósta generacja technologii eDrive. Chemia NMC (nikiel-mangan-kobalt). Elementy cylindryczne. Całkowita pojemność 113,4 kWh. O 20% lepsza efektywność energetyczna niż poprzednie ogniwa pryzmatyczne piątej generacji.

Zasięg zmniejsza się o 5% na każdy 1 cal zwiększenia rozmiaru koła. Standardowe 20-calowe koła zapewniają maksymalny zasięg. 21 lub 22 cale szkodzi zasięgowi i wygodzie. Tarcze aerodynamiczne dodają 5–6 km.

Podczas jazdy próbnej przejechaliśmy około 200 km. Autostrady wiejskie. Konsumpcja? 18,3 kWh/100 km. Dobry wskaźnik.

Pokrywa ładowania otwiera się automatycznie. Inteligentna osłona ładowania. Otwiera się, jeśli używasz nawigatora do wyznaczenia trasy do stacji ładowania. Lub jeśli jest przechowywany w pamięci. AI uczy się otwierać je w innych dogodnych momentach. Zamyka się, gdy wtyczka nie jest włożona.

Dynamika jazdy: elektryczny crossover z napędem na tylne koła, który prowadzi się jak samochód sportowy

BMW nazywa to „Serce Radości”. Jeden z czterech „supermózgów”. Steruje układem napędowym, hamulcami, rekuperacją i układem kierowniczym. Przetwarza informacje 10 razy szybciej niż zwykłe bloki.

Ale jakie to uczucie?

Jechaliśmy po północnych przybrzeżnych regionach Nowej Południowej Walii. Typy. Kręte drogi. Doły.

Luksusowym crossoverem powinien jeździć komfortowo. iX3 jest ciężki. Brak zawieszenia pneumatycznego. W podstawie nie ma adaptacyjnych amortyzatorów. Standardowe 20-calowe koła.

Jakość jazdy samochodem testowym z 21-calowymi kołami? Zaskakująco dobre. Ciasno, tak jak powinno być w BMW. Żadnych mocnych uderzeń na złych drogach.

Rozkład masy: 49/51 przód/tył. Napęd zostaje przesunięty do tyłu. Domyślnie moc przekazywana jest na tylne koła. Przedni silnik włącza się tylko wtedy, gdy jest to konieczne.

Pokonywanie zakrętów? Doskonały. Informacje zwrotne z kierownicy są doskonałe. Jest wyczucie drogi. Nagrodą na bocznych drogach jest przyjemność z jazdy. Ciężar kierownicy w trybie standardowym jest idealny.

Ciężki? Tak. Niezdarny? Nigdy. Jeden z ładniejszych samochodów elektrycznych w tym segmencie. Warto przyjrzeć się bliżej Porsche.

Rolowanie ciała jest minimalne. Samochód trzyma się drogi na pofałdowanych drogach. Wydajność jest ostra. 0–100 km/h w 4,9 sekundy.

iX3 nie tylko konkuruje. Jest na czele. W projektowaniu. W rezerwie mocy. W wrażeniach z jazdy.

Co się stanie, gdy nadejdzie napęd na tylne koła 40? Czy 50 xDrive może zachować swoją koronę? A może do uzyskania prawdziwej wydajności konieczna jest konfiguracja z dwoma silnikami?

Dowiemy się tego jeszcze w tym roku. W międzyczasie iX3 stoi sam.