Ceny spadły.
Nie katastrofalnie. I nie na tyle, żeby zapierało dech w piersiach. Jednak w przypadku Forda Explorera i jego mniejszego, bardziej agresywnego brata, Forda Capri, ceny stały się atrakcyjniejsze. Teraz modele te kwalifikują się do brytyjskiego grantu na samochody elektryczne.
Jest niuans.
Największy wzrost otrzyma mniejszy Ford Puma Gen-E ze zniżką w wysokości 3500 funtów, ponieważ jego silnik jest produkowany tutaj, w Wielkiej Brytanii. Ceniona jest lokalna produkcja. Odkrywca i Capri? Nie zasłużyli na tak ciepłe podejście ze strony rządu. Należą tylko do podstawowej kategorii Band 2, która daje skromną zniżkę w wysokości 1500 funtów.
Jednak nadal jest to oszczędność.
Zniżka ta obniża cenę bazową Forda Explorer do 33 685 GBP. Zaprojektowany z naciskiem na styl, a nie na pojemność, Capri kosztuje nieco więcej i wynosi 35 485 funtów. To 1800 funtów premii za spadzistą linię dachu i ostrzejszą estetykę.
Nie musisz kupować najdroższej wersji, aby otrzymać zniżkę na Explorera.
Wybierz dowolny pakiet – Style, Select lub nawet bogaty Premium – a nadal będziesz mógł skorzystać z dotacji. Model Premium ma ograniczenia: jesteś zamknięty w konfiguracji z napędem na tylne koła, akumulatorem o pojemności 60 kWh i mocy 187 KM. Deklarowany zasięg wynosi 275 mil. To wystarczy, aby utrzymać cenę poniżej progu 42 006 funtów wymaganego do zakwalifikowania się do programu dotacji.
Inne konfiguracje mają swoją historię.
Nabywcy wersji Style i Select mogą wybrać pakiet Extended Range. Zapewnia moc 282 KM. i według testów WLTP zapewnia zasięg do 600 km. Więcej mocy. Większy zasięg. I nadal otrzymujesz zniżkę rządową.
Właściciele Capri mają mniejszy wybór.
Do zniżki kwalifikuje się wyłącznie podstawowy układ napędowy, niezależnie od tego, czy kupujesz wersję Style czy Premium. Tak, otrzymasz zniżkę, ale jeśli chcesz zachować sylwetkę przypominającą coupe, menu dostępnych opcji znacznie się zawęża.
Jak zatem wypadają na tle konkurencji?
Nadrabiają zaległości.
Zasadniczo samochody te zostały odnowione Volkswagen ID.4 przy użyciu tej samej platformy. ID.4 otrzymuje również dotację w wysokości 1500 funtów, której cena zaczyna się od 35 495 funtów. Finansowo jest to parytet.
Jest też Renault.
Scenic zaczyna się od 33 245 GBP i oferuje zasięg 381 mil, dzięki przynależności do bardziej hojnej kategorii dotacji. Jest tańszy niż obie oferty Forda. A jego rezerwa chodu jest dłuższa.
Być może dla niektórych to wystarczający styl. Albo po prostu poczekamy, kto pierwszy mrugnie przy następnej rundzie zniżek.























