Grand Prix Pontiaca w 1973 r. było ciężkie. Jest to pierwszy model tej generacji, który ma wspólne cechy konstrukcyjne i stylistyczne z szerszą gamą samochodów średniej wielkości z platformą A firmy GM. Dla zagorzałych fanów, którzy cenią wyjątkową reputację Grand Prix, takie posunięcie wydaje się zdradą. Wyjątkowa osobowość, która wyróżniała go spośród innych, została zamazana.
Wspólna platforma
Ta zmiana nie była subtelna. Strategiczna decyzja General Motors zmusiła Pontiaca do zaprzyjaźnienia się z rówieśnikami. Grand Prix ma ten sam rozstaw osi i ma wiele wspólnych elementów konstrukcyjnych z modelami takimi jak Chevrolet Monte Carlo i Buick LeSabre. W rezultacie powstał samochód, który bardziej przypomina jedną z opcji dostępnych w zatłoczonym salonie niż samo w sobie sportowe coupe.
Chociaż tożsamość lekarza pierwszego kontaktu była niewyraźna, posunięcie to nie miało fatalnego wpływu na jego dziedzictwo.
Dlaczego to nie jest tak ważne, jak się wydaje
Pomimo ogólnej struktury Grand Prix zachowuje wiele charakterystycznych cech. Decyzje projektowe są nadal radykalne. Wnętrze i plakietki wskazują, że jest to coś więcej niż zwykły kierowca na co dzień. To wciąż było Grand Prix.
Kompromisy techniczne oznaczają konieczność zakupu mniejszej liczby części, a produkcja staje się bardziej wydajna. Dla firm takich jak General Motors na początku lat 70. była to zaleta. Jednak dla kierowców szukających czegoś wyjątkowego model z 1973 roku był lekkim rozczarowaniem. To krok wstecz w kwestii wyjątkowości. Jednak nadal jest to atrakcyjny samochód. Nawet jeśli rama zostanie pożyczona, duch Grand Prix pozostanie.
Grand Prix Pontiaca w 1973 r. nie miało wielkiego debiutu, ale z opóźnieniem. Ten zupełnie nowy model nie został wprowadzony na rynek w 1972 r. zgodnie z planem ze względu na słynny strajk General Motors pod koniec 1970 r. Na salony samochodowe trafił w 1973 r. i został zaprezentowany w Detroit, które nagle przestraszyło się zagranicznej konkurencji i znalazło się w szponach nowych krajowych przepisów.
Powszechnie uważa się, że lata 70. były mroczną erą dla amerykańskich producentów samochodów. Zaufanie wyparowało. Ale prawda okazała się bardziej skomplikowana. Detroit nie tylko poniosło porażkę. Zmienił kurs. Inżynierowie przestali gonić za czasami od 0 do 60 mil na godzinę, gdy normy emisji i ograniczenia bezpieczeństwa sprawiły, że surowa energia stała się praktycznie nielegalna. Zaczęli polegać na luksusie.
Ratunkiem stał się średniej wielkości dwudrzwiowy samochód „osobisty”. Były na tyle miękkie i wygodne, że odwracały uwagę od zmniejszonej dynamiki. Były na tyle stylowe, że ukrywały ujednolicenie platform.
Strategia ta zrodziła legendy. Oldsmobile Cutlass ze swoim dachem Supreme stał się najlepiej sprzedającą się marką w Ameryce. Przeprojektowanie z 1977 r. uratowało Forda Thunderbirda i Mercury Cougar XR-7. Chrysler uparcie trzymał się pełnowymiarowych nadwozi i ostatecznie poddał się wraz z wprowadzeniem na rynek Cordoby w 1975 roku. Sprzedawała się jak świeże bułeczki.
Grand Prix idealnie wpisuje się w tę strategię przetrwania. Ale patrząc wstecz, ten sukces nie był tak nieunikniony. Ta maszyna była zagrożona od samego początku.
Rozmycie platformy i G-Body
Rok 1973 oznaczał koniec niezależności Pontiaca w segmencie samochodów średniej wielkości. Platforma była teraz współdzielona między Chevroletem, Oldsmobile i Buickiem. To była duża zmiana. Wcześniej Grand Prix było odważnym stwierdzeniem. Teraz stała się wariacją na temat.
Rozstaw osi został skrócony do 116 cali. Jest o 2 cale krótszy niż model z 1972 roku. Stało się to powszechne w Monte Carlo i wszystkich czterodrzwiowych modelach średniej wielkości.
Dlaczego jest to ważne dla entuzjastów motoryzacji? Ponieważ rozstaw osi decyduje o jakości jazdy i przestrzeni wewnętrznej. Mniejszy o 2 cale rozstaw osi oznacza bardziej kompaktową kabinę. Oznacza to również, że samochód wtapia się w morze korporacyjnych kuzynów.
Jeszcze gorsze jest nakładanie się struktur. Nowa platforma „G-body” do osobowych coupe jest bardzo podobna do przeprojektowanej platformy A-body do popularnych samochodów średniej wielkości. Panowało zamieszanie.
Buick Century Luxus i Regal, a także Olds Cutlass Supreme były hybrydami. Połączyli opływowy dach w kształcie litery G z ramą nadwozia typu A o długości 112 cali. W tym samym czasie na scenie pojawił się nowy Pontiac Grand Am. Skierowany do tych samych nabywców zorientowanych na osiągi, odebrał Grand Prix część popularności.
Ta nakładająca się strategia marketingowa nęka GM od wielu lat. To podważyło tożsamość marki. Podzieliła uwagę kupujących. A to przyczyniło się do powolnego spadku sprzedaży, który potem nastąpił.
Stylizacja kompromisu w zakresie bezpieczeństwa
Pomimo technicznych kompromisów Grand Prix 1973 wyglądało spektakularnie. Ma nowy styl dachu w kształcie „kolumnady”. Oznacza to stałe tylne okna operowe. Koniec z chowaniem T-shirtów w bagażniku.
Rządowe przepisy bezpieczeństwa wymagają lepszej ochrony przed przewróceniem. Konstrukcja słupków zapewnia stylowy wygląd otwartego twardego dachu, jednocześnie zwiększając sztywność konstrukcyjną coupe ze słupkami. To sztuczka wizualna. Wygląda sportowo. Właściwie bezpieczniejsze.
Stylizacja z przodu stanowi hołd dla przeszłości. Duża pionowa osłona chłodnicy nawiązuje do wcześniejszych generacji. Bliźniacze reflektory umieszczono w kwadratowych ramach. Stworzyło to poczucie zażyłości.
Przedni zderzak również został zaprojektowany z myślą o bezpieczeństwie. Wystaje przed kratkę. Jest zawieszony na materiale pochłaniającym energię, który ma za zadanie odbijać się podczas niewielkich zderzeń. Kierunkowskazy ukryte są w przedniej krawędzi przedniego błotnika.
To samochód, który stara się zaspokoić każdą potrzebę. Sportowo i bezpiecznie. Luksusowe i niedrogie. Osobiste, ale odpowiednie do celów biznesowych.
W rezultacie powstał samochód, który przeprowadził Pontiaca przez burzliwe czasy. Nie jest to najczystsze ucieleśnienie nazwy Grand Prix. Odważne decyzje zostały wstrzymane. Ale dla nabywców rocznika 1973 dało to, czego chcieli: osobiste, luksusowe coupe, które nie wyglądało jak urządzenie.
Zjednoczenie trwa. Grand Am pożera sprzedaż u lekarzy pierwszego kontaktu. Platformy stają się coraz bardziej kompatybilne. Jednak w ostatnich latach Grand Prix pozostało wierne sobie. Okazuje się, że jeśli nie można dać ludziom koni mechanicznych, dajesz im sufity winylowe i okna operowe. To zadziałało.
obecnie.
Zmiany stylistyczne i tuning zawieszenia
Podwozie Pontiaca Grand Prix z 1973 r. zostało wydłużone o dwa cale, dzięki czemu uzyskał 116-calowy rozstaw osi zamiast unikalnego 118-calowego podwozia stosowanego w latach 1969-1972. Zmiana ta znacząco wpłynęła na wymiary samochodu. Dawno minęły przesadne nagłówki poprzedniej generacji. Zamiast tego przyjęto bardziej tradycyjną konstrukcję z długą maską i krótkim bagażnikiem, odzwierciedlającą ujednoliconą stylistykę innych pojazdów GM serii G.
Okap zachowuje swój typowy kształt deski do prasowania i zwęża się w kierunku kratki. Z tyłu nadwozie Pontiaca zrobiło krok ewolucyjny. Tylne światła szczelinowe nie są już zintegrowane ze zderzakiem. Zamiast tego projekt integruje widoczny tylny zderzak tak płynnie, jak to możliwe, zachowując wizualną ciągłość z poprzednią generacją bez oczywistych różnic.
Wykończenie i zwiększenie masy SJ
Pontiac podzielił swoją ofertę z 1973 roku na dwie wersje: model podstawowy i luksusowy SJ. Usunięto plakietkę Modelu J, używaną wcześniej w modelu podstawowym. SJ to nie tylko kosmetyczne ulepszenie. Duży silnik i „radialne tuning zawieszenia” to wyposażenie standardowe. System obejmuje specjalne sprężyny, sztywniejsze amortyzatory i grubszy przedni stabilizator, zapewniające lepsze prowadzenie. Wewnątrz obie listwy mają obszytą skórą kierownicę i tablicę przyrządów z akcentami z afrykańskiego mahoniu Crossfire.
Całkowita długość GP z 1973 r. wzrasta o 3 cale do całkowitej długości 216,6 cala. Ta dodatkowa długość jest prawie w całości spowodowana zderzakami wymaganymi przez władze federalne. Jednak waga to inna sprawa. Podstawowy GP jest tylko o 125 funtów cięższy niż w zeszłym roku. SJ jest inny. W pełni załadowany SJ waży 4400 funtów, czyli ponad 500 funtów więcej. Taka masa ma znaczenie.
Specyfikacje silnika i opcje skrzyni biegów
Opcje układu napędowego na Grand Prix 1973 zostały w dużej mierze przeniesione z 1972 roku. Podstawowym silnikiem pozostał 400-calowy V-8 Pontiaca. Wyposażony w czterolufowy gaźnik Rochester Quadrajet, wytwarzał 230 koni mechanicznych netto przy 4400 obr./min i moment obrotowy 325 funtów na stopę przy 3200 obr./min. Stopień sprężania wynosi 8,0:1.
Model SJ miał jeszcze większy „zabawkowy” silnik, czterolufowy silnik V8 o pojemności 455 cali sześciennych. Silnik wytwarza moc 250 koni mechanicznych przy 4000 obr./min i moment obrotowy 370 Nm przy 2800 obr./min. Wykorzystuje również stopień kompresji 8,0: 1. Kupujący nie mają wyboru w sprawie skrzyni biegów. Jedyną opcją była automatyczna skrzynia biegów Turbo 400. W marcu 1971 roku z oferty Grand Prix wycofano ręczne skrzynie biegów.
Pierwszy silnik 455 Super Duty
Wszyscy myślą, że 455 Super Duty V8 można znaleźć tylko w niektórych modelach. Zło. Pierwotnie został opracowany do użytku w Grand Prix Pontiac 1974. Był wymieniony w katalogach dealerskich. Inżynierowie uwzględnili to już w swoich planach. Jednak ta opcja nigdy nie została wprowadzona do masowej produkcji.
Pontiac zarezerwował silnik Super Duty wyłącznie dla modeli Firebird Formula i Trans Am z lat 1973 i 1974. Grand Prix pozostało bez niego. GTO zostało wycofane. Grand Am również nie otrzymał tego silnika.
W rezultacie kupujący otrzymali cięższy samochód ze słabszym silnikiem.
Ale to nie ma znaczenia. Rok 1973 był wielkim sukcesem dla Grand Prix.
Liczby produkcyjne mówią same za siebie. W 1972 roku wyprodukowano 91 961 sztuk. Godny? Niewątpliwie. Do 1973 roku liczba ta prawie się podwoiła: 153 899 egzemplarzy Grand Prix. Spośród nich 20 749 to modele premium SJ. Rynek chciał coupe na platformie G-body. Ten styl był poszukiwany. Kupujący chcieli, aby na samochodzie znajdowała się marka Pontiac.
Przewagi klasy średniej i porównanie z Monte Carlo
Pontiac nie był jedynym graczem na rynku w 1973 roku. Mówimy o modelach klasy średniej. Wersje dwudrzwiowe stały się normą.
Spójrz na swoich konkurentów. Całkowita sprzedaż Chevroleta Monte Carlo wyniosła 290 693 egzemplarzy. To imponująca liczba. Na drugim miejscu znalazł się Oldsmobile Cutlass Supreme z 219 857 zamówieniami. Buick sprzedał 163 269 sztuk luksusowych sedanów i coupe Regal.
Grand Prix również było udane. Ale kryzys naftowy zmienił wszystko.
Jak embargo OPEC ograniczyło wzrost sprzedaży w 1974 r
W 1974 roku embargo na ropę OPEC zadało poważny cios.
Ceny gazu ziemnego wzrosły. Niedobory paliwa stały się faktem. Konsumenci wpadli w panikę i porzucili rynek samochodów średniej wielkości na rzecz mniejszych, bardziej oszczędnych samochodów osobowych. Miało to wpływ zarówno na rynek krajowy, jak i zagraniczny.
Grand Prix Pontiaca 1974 stanęło w obliczu poważnych trudności.
Produkcja gwałtownie spadła do 99 817 sztuk. Obniżka wyniosła 35 procent. To było niszczycielskie.
Ale.
Dziś jest to trzeci najlepiej sprzedający się model GP. Jeśli nie 150 000 jednostek, to 100 000 jednostek to nadal znacząca ilość. Zapotrzebowanie nie zniknęło. Po prostu się skurczyło.
Co się stało dalej? Embargo nadal obowiązywało. Gospodarka się zatrzymała. Pontiac się dostosował. Jednak do 1975 roku sytuacja gwałtownie się pogorszyła.
„Kupujący masowo przerzucili się na mniejsze, bardziej oszczędne samochody subkompaktowe produkowane zarówno w USA, jak i za granicą”.
Zmiana zachowań konsumentów była natychmiastowa. Duży silnik V8 nie był już potrzebny do codziennej jazdy. Dawno minęły czasy, gdy entuzjaści samochodów preferowali samochody zużywające dużo paliwa.
Grand Prix 1974: wytrzymała konstrukcja i uparte specyfikacje
Podstawowy model Grand Prix 1974 został wyceniony na 4936 dolarów. To była platforma startowa dla Grand Prix 1974, teraz po cichu nazwanego Modelem J. Ale nie czuj się zbyt komfortowo. Kwota ta nie obejmuje żadnych dodatkowych opcji, które Pontiac mógł zainstalować w podwoziu.
Zmiany zewnętrzne są subtelne i niemal zwodnicze.
Wprowadzono drobne zmiany w osłonie chłodnicy, ale najważniejsza wiadomość dotyczy zderzaków. Przedni zderzak stał się grubszy. Został on zastąpiony nowym, jednoczęściowym zderzakiem zwieńczonym dużymi pionowymi elementami ochronnymi, dzięki czemu samochód stał się masywniejszy w porównaniu do pierwowzoru. Reflektory stały się wyższe, a ich ramki nabrały bardziej prostokątnego kształtu. To nie jest rewolucja. To ewolucja w kierunku większej masywności.
Spójrz na tył. Światła stopu zostały wymienione na pionowe klocki. Po bokach znajdują się linie oddzielające wystające elementy. Tak, model podstawowy w końcu ponownie otrzymuje plakietkę „J”. Tylko. Czysto.
Za kulisami matematyka jest jeszcze bardziej przygnębiająca.
Moc standardowego 400-calowego V-8 została obniżona do 225 koni mechanicznych. To o 5 koni mechanicznych mniej niż w roku ubiegłym. Im więcej zapłacisz, tym mniej otrzymasz mocy. W tym samym czasie silnik o pojemności 455 cali sześciennych wytwarzał tę samą moc 250 koni mechanicznych. Wersja SJ stała się jedynym standardowym wyposażeniem. Jeśli wolisz model podstawowy, możesz zdecydować się na słabszy silnik V-8.
„Grand Prix 1974 miało kilka kosmetycznych zmian, trochę mniejszą moc, ale wyższą cenę”.
Ten rok był rokiem konsolidacji. Pontiac nie próbował wymyślać koła na nowo. Pomimo presji rynkowej firma starała się iść do przodu. Wersja SJ była nadal oferowana jako opcja sportowa, ale nadal sprawiała wrażenie, jakby samochód płynął na luzie. Dostępny jest podstawowy model J.
Wygląd zewnętrzny Pontiaca Grand Prix z 1975 r. pozostał praktycznie niezmieniony. Pontiac zachował projekt z 1974 roku, wprowadzając jedynie kosmetyczne zmiany, aby odświeżyć wygląd coupe. Przednia osłona chłodnicy straciła część poziomych listew. Soczewki tylnych świateł otrzymały pełne wdzięku pionowe linie. Wewnątrz zniknęło oryginalne mahoniowe wykończenie. Zastąpiono ją okleiną z tworzywa sztucznego imitującą fakturę drewna.
Zmieniła się także wewnętrzna hierarchia modeli. Linię podzielono na przejrzyste poziomy wyposażenia. Bazowy model J Coupe pozostał pozycją wyjściową. SJ zawsze skupiał się na sportowych osiągach. Dodano także nowe, luksusowe wykończenie LJ. Welurowa tapicerka i dwukolorowy lakier stanowią wyposażenie standardowe.
Moc zmniejszona ze względu na przepisy dotyczące emisji
Prawdziwa historia Grand Prix Pontiaca w 1975 r. nie dotyczy estetyki, ale przepisów federalnych. Wymagania dotyczące stosowania benzyny bezołowiowej stały się obowiązkowe i weszły na rynek. Katalizatory stały się standardowym wyposażeniem wszystkich modeli. Pontiac zareagował, wprowadzając wysokoenergetyczny układ zapłonowy GM. Ta nowa technologia zapłonu zapewniała trzykrotną moc iskry w porównaniu ze świecami zapłonowymi.
Inżynierowie zwiększyli odstęp między elektrodami świecy zapłonowej do 0,060 cala. Celem było pełniejsze spalanie paliwa. Lepsze spalanie oznaczało czystsze spaliny. Oznaczało to również zmniejszenie mocy. Stopień kompresji nieznacznie spadł. Silniki V8 o pojemności 400 i 455 cali sześciennych miały stopień sprężania 7,6: 1, w porównaniu z 8,0: 1.
Wybór silnika w 1975 r
Liczby mocy opowiadają smutną historię. Podstawowy silnik V8 o pojemności 400 cali sześciennych z czterocylindrowym gaźnikiem został obniżony do 185 koni mechanicznych. To o 40 koni mechanicznych mniej niż w roku ubiegłym. Entuzjaści mieli inne możliwości. We wszystkich modelach dostępny był silnik o pojemności 400 cali sześciennych z dwucylindrowym gaźnikiem. Otrzymał certyfikat federalny za zaledwie 170 koni mechanicznych.
Entuzjastom szukającym mocnych samochodów nie pozostało nic. Najnowocześniejszy silnik V8 o pojemności 455 cali sześciennych, wyposażony w czterocylindrowy gaźnik, wytwarzał zaledwie 200 koni mechanicznych. Nadal był montowany w modelu SJ. Pogłoski na temat tych mocy znamionowych krążą od dziesięcioleci. Niektórzy uważają, że faktyczna utrata mocy jest przesadzona. Prawda jest taka, że w 1975 roku produktywność nie była priorytetem.
Spadek sprzedaży i droga do 1976 roku
Liczby produkcyjne odzwierciedlają zmagania branży. Roczna sprzedaż Grand Prix tego modelu wyniosła 86 582 egzemplarze. Sprzedaż standardowego coupe J zdominowała sprzedaż 64 581 egzemplarzy. Listwy SJ i LJ dopełniły resztę.
Ten rok był trudny dla branży motoryzacyjnej. Wymagania dotyczące kontroli emisji i zużycia paliwa wywarły presję na marki zorientowane na osiągi. Grand Prix przetrwało. Po prostu się dostosował.
Grand Prix Pontiaca 1976: duże zmiany
W 1976 roku Pontiac poczuł potrzebę gruntownego remontu. W tym roku przypada 50. rocznica powstania marki. Firma dokonała znaczących ulepszeń w modelu Grand Prix z 1973 roku. Zmiany konstrukcyjne złamały tradycję. Byli radykalni.
Zniknęły znane okrągłe, podwójne reflektory. Zastąpiły je cztery prostokątne bloki. Przód samochodu wyglądał zupełnie inaczej. Nowa osłona chłodnicy typu wodospad wysunięta na szczyt deski rozdzielczej. To była przemyślana decyzja projektowa. Oznaczało to ostre odejście od osłony chłodnicy w stylu Duesenberga, która definiowała wygląd samochodu od 1969 roku. Grand Prix stale ewoluowało. Luksusowe coupe zostało przekształcone w coś zupełnie innego.
Co robi Pontiac, aby uczcić tę rocznicę? Odpowiedzi przyszły w 1976 roku. Zespół projektowy najwyraźniej nie siedział w miejscu. Stare metody odchodziły już w przeszłość. Nowa osłona chłodnicy wskazywała kierunek, w jakim marka będzie podążać w nadchodzących latach. Ale na razie skupmy się na przetrwaniu i stylu.
Grand Prix Pontiaca w 1976 r. było czymś więcej niż tylko zmianą stylu. To był zwrot strategiczny. Gdy marka zbliżała się do 50-lecia, musiała wypełnić pustkę pozostawioną przez brakujący model Grand Am. Jakie jest rozwiązanie? Podstawowy model dla „lidera wartości”. Obniżyli cenę o 500 dolarów. Usunięto także niektóre standardowe opcje. To już nie jest luksus. Chodzi o ilość.
Podstawowy model został wyposażony w jednoczęściową sofę 60/40. Dostępny był również składany środkowy podłokietnik. Silnik 160 KM, 350 cali sześciennych (V8). Używał dwulufowego gaźnika. W Kalifornii oferowana była wersja z czterolufowym gaźnikiem. Silnik ten współpracuje z automatyczną skrzynią biegów Turbo 350, przy czym oba elementy pochodzą z serii Le Mans. W tamtym czasie był to najmniejszy silnik oferowany w Grand Prix.
Złota edycja rocznicowa z okazji 50. rocznicy
Jeśli podstawowy model jest zbyt prosty, pozostaje LJ. Specjalna limitowana edycja została również wypuszczona w 1976 roku. Pontiac wyprodukował tylko 4807 rocznicowych edycji specjalnych. Wszystkie pomalowane były na złoto. Wyposażony w zdejmowany dach solarny. Z przodu element dekoracyjny z okazji 50-lecia. Pokrywa bagażnika również jest wyjątkowa. To samo tyczy się pasków.
Te samochody są rzadkie. Kiedy były nowe, były rzadkie. Dziś są jeszcze rzadsze. Rzadko można je spotkać na wystawach samochodowych. Ta rzadkość czyni je mocnym kandydatem do przyszłych kolekcji. Jeden z niewielu zachowanych egzemplarzy, często fotografowany obok Pontiaca coupe z 1926 r., aby podkreślić jego ciągłość.
Wybór silnika i podróżowanie po świecie
350-calowy silnik V8 nie był jedyną opcją. Można go było ulepszyć do silnika o pojemności 400 cm3 z czterocylindrowym gaźnikiem wytwarzającym 185 KM. Stał się standardowym silnikiem modelu SJ. Potrzebujesz więcej mocy? Wszystkie modele były wyposażone w czterokomorowy silnik o pojemności 455 cm3 i mocy 200 KM.
Ale najdziwniejsza historia dotyczy silnika, który nie został jeszcze wprowadzony do produkcji. Pontiac zbudował Grand Prix 1976, korzystając z niewydanego jeszcze silnika V8 o pojemności 301 cali sześciennych. Zbudowali także towarzyszącego Sunbirda z 1976 roku z przyszłym czterocylindrowym silnikiem „Iron Duke”. Dlaczego? Do kampanii reklamowej z wypożyczalnią samochodów National Car Rental. Te dwa samochody podróżowały po całym świecie. Celem było pokazanie, że samochody wypożyczane w wypożyczalniach National są niezawodne. Zwłaszcza ich Pontiaki.
Rynek zareagował mocno. Pontiac zmodyfikował swoje wyposażenie standardowe i opcjonalne, aby sprostać rzeczywistym potrzebom nabywców. Wynik? Ustanowiono nowy rekord produkcji.
Całkowita produkcja wyniosła 228 091 sztuk. To znaczne ożywienie w porównaniu z rokiem, w którym sprzedaż dużych pojazdów w innych regionach ogólnie spadła. Każdy z modeli serii Base i SJ przekroczył liczbę kompilacji z serii Grand Prix 1975. Porównaj z konkurentami. Chevrolet Monte Carlo nadal prowadzi w grupie z 353 272 sprzedanymi egzemplarzami. Grand Prix jest tylko trochę gorsze. Nie można jednak zaprzeczyć, że produkcja GP wzrosła o 163 procent. To znaczący wzrost, jakkolwiek na to nie patrzeć.
Grand Prix Pontiaca 1977
Wakacje szybko się skończyły. Rok 1977 był ostatnim rokiem modelowym Grand Prix na podwoziu G drugiej generacji. Aktualizacje były minimalne. Drobna zmiana stylizacji. Osłona chłodnicy uległa zmianie. Zniknął cienki pionowy drążek z 1976 roku, zastąpiony pięcioma grubymi słupkami po każdej stronie. Bardziej dyskretny efekt „kaskadu”.
Tylne światła również zostały nieco zmodernizowane. Top T zadebiutował jako edycja pamiątkowa w 1976 roku i stał się standardową opcją. Można go było zdobyć podczas dowolnego Grand Prix. Zmieniono także koła. Począwszy od 1971 roku, zaprzestano produkcji opcjonalnych kół o strukturze plastra miodu. Zostały one zastąpione nową aluminiową konstrukcją w kształcie „płatka śniegu”.
Wkrótce rozwijana będzie także platforma G. Ale rok 1977 był tylko rokiem poprawy, zanim cokolwiek znaczącego się zmieniło.
Wybór silnika na Grand Prix Pontiaca 1977
Szklane blaty w kształcie litery T, które były częścią pakietu z okazji 50. rocznicy powstania w 1976 r., zostały dodane do listy opcji standardowych na rok 1977.
Normy środowiskowe stają się coraz bardziej rygorystyczne. Przepisy kalifornijskie i federalne zmusiły Pontiaca do stworzenia najbardziej zagmatwanej listy silników w historii Grand Prix. Nie wybrałeś tylko silnika. Twój wybór zależał od regionu, w którym samochód będzie dostarczony. Czterdzieści dziewięć stanów oferowało jeden zestaw silników, z osobną listą dla Kalifornii i obszarów wysokogórskich. Pod maską może znajdować się silnik V-8 z Chevroleta lub Oldsmobile. Kompletny chaos.
Podstawowym silnikiem na rok 1977 był nowy silnik V-8 Pontiaca o pojemności 301 cali sześciennych (4,9 l). Nie był to zupełnie nowy projekt od zera. Podstawowe wymiary bloku silnika tego silnika były takie same jak eksperymentalnego silnika wyścigowego 303 Trans Am z 1969 roku. Jednak ta jednostka produkcyjna nie była tak potężna. Wysokość pokładu bloku jest o 1 cal mniejsza niż w przypadku starszych braci. Korbowody miały długość 6,05 cala, podczas gdy starsze silniki miały długość 6,625 cala. Średnica otworu i skok wynosiły 4 x 3 cale.
Pontiac używał części wymiennych. Tłoki i korbowody były wspólne z nowym czterocylindrowym silnikiem „Iron Duke” o pojemności 151 cali sześciennych. Silnik 301 zachował tę samą 3-calową średnicę czopa korbowego, co silniki 350 i 400 V-8. Aby zmniejszyć masę, zastosowano lekkie odlewy bloku cylindrów, głowicy cylindrów i kolektora dolotowego. Wał korbowy miał przeciwwagi tylko na każdym końcu. Głównym celem była utrata wagi.
Te wysiłki odchudzające przyniosły skutek. Większe silniki Pontiaca ważyły od 640 do 675 funtów. Nowy silnik V-8 ważył 452 funty. To mniej więcej tyle samo, co silnik V6 Buicka o pojemności 231 cali sześciennych. Jednakże wymienność części jest ograniczona. Różnice są wystarczające, aby złamać ogólną kompatybilność.
Moc była skromna. Silnik 301 wytwarzał 135 koni mechanicznych przy 3800 obr./min i moment obrotowy 240 funtów na stopę przy 2000 obr./min. Jego moc jest mierna w porównaniu z nowoczesnymi silnikami czterocylindrowymi. Jednak jego moc była porównywalna z innymi 5,0-litrowymi silnikami V8 z tamtej epoki. I jest lekki.
Zamień silniki 350 na 403
Następny na liście opcji był 5,7-litrowy silnik V8. Kupujący mogli wybrać silnik o pojemności 350 cali sześciennych marek Pontiac, Oldsmobile lub Chevrolet. Zależało to od producenta i obszaru dostawy. Skąd tyle zamieszania? Silnik Pontiaca 350 nie spełniał bardziej rygorystycznych norm emisji kalifornijskich i wysokogórskich.
W tych regionach Pontiac zastąpił silnik 350 silnikiem o podobnej pojemności skokowej opracowanym przez Oldsmobile. Silniki Oldsmobile pracowały czyściej. Popyt gwałtownie wzrósł. Oldsmobile nie miał nawet wystarczającej liczby silników, aby napędzać własne samochody Cutlass. Lukę wypełnił silnik Chevrolet 350. Kupując Grand Prix, otrzymujesz silnik dostępny w firmie GM.
Najpopularniejszą opcją silnika dla GP w 1977 roku był 6,6-litrowy silnik V-8. Było to standardowe wyposażenie modeli SJ. Powtórzę: lokalizacja ma znaczenie. Można było też kupić silnik Pontiac 400 o mocy 180 KM. lub bardziej przyjazny dla środowiska silnik Oldsmobile 403 o mocy 185 KM. Brakowało również 403 silników. Silnik 455 został wycofany pod koniec 1976 roku.
Zakłócenia w produkcji i reakcja prawna
Liczby produkcyjne Pontiaca Grand Prix 1977 opowiadają przygnębiającą historię. Niedobór silników był bezpośrednio spowodowany koniecznością spełnienia różnych norm środowiskowych. Niektórzy klienci nie otrzymali zamówionych silników.
Oburzeni właściciele samochodów i obrońcy konsumentów złożyli pozew zbiorowy przeciwko General Motors. Media szybko podjęły tę sprawę. General Motors stanął w obliczu fali negatywnego rozgłosu. Sprawa ta była ostrzeżeniem dla całej branży.
Kto wygra? Dealerzy. Zwrócili samochody, ale był problem. Pobierają opłaty za przebieg, które mogą kosztować konsumentów nawet 2000 dolarów. Następnie odsprzedają używane samochody o niskim przebiegu po wysokich cenach. Klienci są zgubieni. Sprzedawca zarobił. Przepisy rządowe mają niezamierzone konsekwencje, które wykraczają poza dealera.
Koniec epoki: dlaczego rok 1977 był szczytem Grand Prix
Kalkulacja jest prosta. Cena podstawowa Pontiaca Grand Prix LJ z 1977 r. wynosiła nieco poniżej 5500 dolarów. Jeśli zamówisz Pontiaca ze wszystkimi dostępnymi opcjami, rachunek może przekroczyć 9000 dolarów. Był to szczyt amerykańskich cen luksusowych samochodów wyczynowych. Ale nie chodzi tylko o pieniądze.
W 1977 roku sprzedaż nie tylko wzrosła, ale także osiągnęła pułap, którego nigdy więcej nie udało się przekroczyć. Całkowita produkcja za rok wyniosła 288 430 sztuk. To nie jest wypadek. To był ostatni oddech „wielkiego Grand Prix”. Kupujący o tym wiedzieli. Ulice o tym wiedziały. Było to prawdziwe coupe średniej wielkości z mocnym silnikiem, które Pontiac wypuścił pod swoją nazwą rejestracyjną, skrywając pod maską duży potencjał.
Rzeczywistość 1978 roku
W 1978 roku impreza dobiegła końca. Pontiac skrócił nadwozie. Nowa platforma była mniejsza i lżejsza i zawierała silnik V-6 nowej generacji oraz silnik V-8 o małej pojemności skokowej. Zespół marketingowy postawił na efektywność. Obiecali lepsze wykorzystanie przestrzeni. Reklamowali lepszą oszczędność paliwa w czasach, gdy paliwo było drogie.
Ale intuicja to potężna rzecz.
Kupujący wyczuwają kompromis. Nowa platforma G-body jest lepsza technicznie. Była trwała. Jakość wykonania była przeciętna, ale samochody były niezawodne. To nie były złe samochody. Byli po prostu nudni.
Spójrz na skład. Nowe Grand Prix wygląda jak Monte Carlo. Monte Carlo z kolei było podobne do Buicka Regala. Regal przypominał Oldsmobile Cutlass. Indywidualność zniknęła z dnia na dzień.
Rynek zareagował natychmiast. W 1978 roku sprzedaż spadła o prawie 60 000 sztuk. Ten spadek nie tylko trwał; przyspieszył do swobodnego spadania. Zniknęło wyjątkowe połączenie luksusu i wydajności, które definiowało tę gamę. Pontiac nie odnalazł tej magii ponownie przez kolejne dziesięć lat, zanim marka odzyskała swój urok.
Dane: produkcja i ceny 1973–1977
Z biegiem lat standardy ochrony środowiska stały się bardziej rygorystyczne, ale kupujący nadal kupowali te samochody. Poniżej znajdują się liczby przedstawiające drugą generację Grand Prix na platformie G-body.
Grand Prix Pontiaca 1973
Masa podstawowa: 4025 funtów (rozstaw osi: 116 cali)
| Modelka | Waga | Cena | Produkcja |
|---|---|---|---|
| Coupé | 4025 funtów | 4583 dolarów | 133 150 |
| Coupé SJ | 4400 funtów | 4962 dolarów | 20749 |
| Razem | 153 899 |
Grand Prix Pontiaca 1974
Masa podstawowa: 4096 funtów (rozstaw osi: 116 cali)
| Modelka | Waga | Cena | Produkcja |
|---|---|---|---|
| Coupé J | 4096 funtów | 4936 dolarów | 85 976 |
| Coupé SJ | 4300 funtów | 5321 dolarów | 13841 |
| Razem | 99,817 |
Uwaga: Produkcja w tym miejscu znacznie spadła, prawdopodobnie z powodu ciągłego zaostrzania przepisów dotyczących ochrony środowiska i zmian rynkowych.
Grand Prix Pontiaca 1975
Masa podstawowa: 4032 funtów (rozstaw osi: 116 cali)
| Modelka | Waga | Cena | Produkcja |
|---|---|---|---|
| Coupé J | 4032 funtów | 5296 dolarów | 64581 |
| Coupé LJ | — | 5995 dolarów | 14855 |
| Coupé SJ | — | 5573 dolarów | 7 146 |
| Razem | 86 582 |
Uwaga: sprzedaż wyposażenia SJ znacznie spadła, ale wzrosła sprzedaż wyposażenia LJ (luksusowego).
Grand Prix Pontiaca 1976
Masa podstawowa: 4048 funtów (rozstaw osi: 116 cali)
| Modelka | Waga | Cena | Produkcja |
|---|---|---|---|
| Coupé | 4048 funtów | 4798 dolarów | 110 814 |
| Coupé SJ | 4052 funtów | 5223 dolarów | 88 232 |
| Coupé LJ | — | — | — |
| Razem | 228 091 |
Uwaga: Mocne odbicie. Podstawowe coupe znów jest bestsellerem.
Grand Prix Pontiaca 1977
Masa podstawowa: 3804 funtów (rozstaw osi: 116 cali)
| Modelka | Waga | Cena | Produkcja |
|---|---|---|---|
| Coupé | 3804 GBP | 5120 dolarów | 168 247 |
| Coupé LJ | 3815 funtów | 5483 dolarów | 66 741 |
| Coupé SJ | 3. |
