Patenty Mazdy: drzwi motylkowe do przyszłego samochodu sportowego, ale ani słowa o silniku Wankla

12

W Internecie pojawiły się dwa nowe patenty zgłoszone przez Mazdę. Brak nazw modeli. Tylko szkice małego roadstera z silnikiem z przodu i napędem na tylne koła. Ale drzwi to gratka (kluczowy szczegół). Wykonane są w stylu „motylkowym”.

Zawęża to listę podejrzanych do dwóch konkretnych pojazdów.

Jak Mazda planuje zastosować drzwi motylkowe w Roadsterze

Obecny MX-5 jest świetny. Wszyscy się co do tego zgadzają. Mazda już pracuje nad swoim następcą. To będzie łatwe. Silnik spalinowy. Ta sama sprawdzona formuła. Ale jest jeszcze inny projekt: samochód koncepcyjny Iconic SP. Mazda oświadczyła, że ​​chcą wprowadzić go do produkcji. Te wnioski patentowe potwierdzają, że samochody zorientowane na kierowcę są nadal w centrum uwagi firmy.

Szkice zostały zauważone przez Carbuzza. Pokazują one umieszczony wzdłużnie czterocylindrowy silnik umieszczony z przodu.

Pierwsza aplikacja na papierze wygląda nudno, ale w praktyce cieszy się dużym zainteresowaniem. Mówimy o stojaku na zawiasy. Jak przymocować ogromne drzwi, które się podnoszą i otwierają na zewnątrz, aby dach nie rozwiał się na wietrze? Nie można ich po prostu przykręcić. Wymaga udoskonaleń technicznych.

Mazda nigdy wcześniej nie montowała drzwi motylkowych w modelu produkcyjnym. Teraz wyraźnie zamierzają to zmienić.

Patent opisuje mechanizm jako „podnoszone drzwi boczne”, których tył odchyla się jednocześnie na zewnątrz i do góry. W swojej zasadzie działania stanowi hybrydę drzwi nożycowych i motylkowych.

Rozwiązanie inżynieryjne jest genialne. Firma przesuwa słupek A bliżej wież amortyzatorów. Po co? Dla sztywności nadwozia. Nie można mieć elastycznej „wanny” z korpusem, gdy tak ciężkie drzwi ciągle się otwierają.

Nazywany także „liniami wzmacniającymi”. Pomyśl o nich jak o przekładkach lub rozstępach. Przenoszą obciążenie z mocowań zawieszenia na wzmocniony amortyzator. Dzięki temu konstrukcja wytrzyma naprężenia wynikające z ruchu dachu składanego.

Następnie jest „rama przednia”. Jest to tłoczony metalowy element dystansowy. Łączy przednie narożniki obudowy bezpośrednio z panelem grzewczym (firewallem). Zwiększa sztywność bez utraty wagi. W końcu waga jest naszym największym wrogiem, prawda?

Który samochód otrzyma zamienny silnik rotacyjny?

Drugi patent dotyczy konstrukcji udarowej. Gdzie podziała się siła uderzenia po uderzeniu w drzewo? Rozprowadzany jest poprzez panel nagrzewnicy, wzdłuż dolnych progów i do tyłu samochodu. Pasażerowie pozostają przy życiu.

Ale oto interesująca część.

Zdjęcia przedstawiają tradycyjny tunel transmisyjny. Jak również wzdłużna elektrownia z czterocylindrowym silnikiem.

Koncepcyjny Iconic SP nie posiadał tunelu. Został wyposażony w hybrydę o zwiększonej rezerwie mocy opartą na silniku rotacyjnym. Brak dużego tunelu transmisyjnego. Patent ten wyraźnie pokazuje mechaniczny „garb” w tradycyjnej skrzyni biegów.

Więc co się dzieje?

  1. Aktualizacja Radical MX-5. Następna Miata otrzyma drzwi motylkowe i straci prostotę miękkiego dachu.
  2. Iconic SP wchodzi do produkcji, ale z konwencjonalnym silnikiem. Całkowicie porzucono plany dotyczące silnika rotacyjnego dla tego modelu.
  3. Wspólna platforma Pod maską obu samochodów zastosowano tę samą architekturę. Patenty po prostu pokazują ogólne „kości”.

Większość ekspertów skłania się ku drugiej opcji. A może mieszanka pierwszego i trzeciego.

Po co montować drzwi motylkowe w MX-5? Powinien to być dostępny punkt wejścia. Prosty. Dostępny. Drzwi motylkowe to efekt błysku. Kosztują pieniądze. Utrudniają posiadanie.

Czy pasuje to do filozofii MX-5?

Prawdopodobnie nie. A co z Iconic SP? Tak. Ten samochód wygląda na drogi. Wygląda na skomplikowaną. Zamiana obiecanego silnika rotacyjnego na sprawdzony czterocylindrowy może być pragmatycznym wyborem. Silniki obrotowe są złożone. Niezawodność to złożony temat. Obsługa jest droga dla niszowej publiczności. Sprawdzony czterocylindrowy silnik jest tańszy. W niektórych kontekstach jest to łatwiejsze. Pasuje do tego podwozia.

Pozostają pytania.

Czy to koniec śmierci nowego roadstera z obrotowym zawieszeniem? Lub po prostu obejście? Patenty nie kłamią, ale nie mówią wszystkiego.

Zobaczymy, czy Mazda zbuduje samochód sportowy, który będzie wyglądał jak supersamochód, ale będzie jeździł jak samochód do codziennego użytku. Albo zachowa marzenie o silniku rotacyjnym gdzie indziej. Tymczasem rysunki sugerują powrót do podstaw. Z bardzo stylowymi drzwiami.