Jak Acura XL 2029 zakłóci rynek trzyrzędowych luksusowych SUV-ów

19

Acura jest wreszcie gotowa to zrobić. Po latach stagnacji i strategicznym zmniejszeniu gamy modeli marka podejmuje wyzwanie, opracowując duży, trzyrzędowy SUV. Nowy model będzie zajmował sam szczyt. To nie jest tylko drobne rozszerzenie obecnego MDX, ale specjalnie zbudowany okręt flagowy, zaprojektowany z myślą o walce z gigantami takimi jak Lexus TX i Buick Enclave.

Wewnętrzny kryptonim projektu to Acura XL.

Według Automotive News samochód ten zapewni znacznie więcej miejsca dla pasażerów w trzecim rzędzie niż jakiekolwiek obecne modele Acury. Dlaczego? Ponieważ kompaktowy MDX po prostu nie może konkurować w przestrzeni kosmicznej. Kupujący poszukujący komfortu w trzyrzędowym SUV-ie często uważają, że siedzenia konkurencji są znacznie wygodniejsze. Acura to rozumie. Nowy flagowiec ma na celu bezpośrednio zaradzić tej słabości.

Ożywienie starych marzeń

Aby zrozumieć, dokąd zmierza Acura XL, musisz spojrzeć wstecz na miejsce, do którego marka prawie dotarła kilkadziesiąt lat temu. W 2008 roku firma zaprezentowała ambitny plan ekspansji, który obejmował pięć nowych modeli. Zawierał platformę z napędem na tylne koła i silnikiem V8. Plan był odważny i kosztowny. Ale potem nastąpił światowy kryzys finansowy.

Projekt odroczono, a projekty odłożono do archiwum.

Jednak ślady dawnych ambicji znów dały się odczuć. Nowy duży SUV wydaje się być bezpośrednim duchowym następcą anulowanych projektów. Wypełnia lukę istniejącą od lat w portfolio marki. Acura nigdy nie miała naprawdę dużego, luksusowego SUV-a. Teraz wreszcie droga do tej rzeczywistości jest wybrukowana.

Układy napędowe i wydajność

Nie będzie to samochód żądny mocy, zużywający ogromne ilości benzyny. Proponowana Acura XL będzie dzielić swój sprzęt z następną generacją Hondy Accord i nowym RDX. Jest to nowy hybrydowy układ napędowy zaprojektowany specjalnie z myślą o obniżeniu kosztów i zwiększeniu wydajności.

Podczas majowej prezentacji Honda oświadczyła, że ​​nowy system obniży koszty o ponad 30% i poprawi efektywność zużycia paliwa o co najmniej 10%. W segmencie zdominowanym przez nieefektywne silniki V6 i V8 technologia hybrydowa może okazać się kluczową zaletą.

Obecnie w klasie trzyrzędowych luksusowych SUV-ów opcje hybrydowe oferują jedynie Lexus TX i Volvo XC90. Do 2029 roku sytuacja może się zmienić. Jednak dostępność tych technologii od pierwszego dnia zapewni XLowi natychmiastową przewagę. To odpowiada na pytanie, jak prowadzić dużego SUV-a, nie rozbijając banku na stacji benzynowej.

Czas i produkcja

Musimy uzbroić się w cierpliwość. Wciąż jesteśmy we wstępnej fazie rozwoju. Rozpoczęcie produkcji planowane jest dopiero na wrzesień 2028. To prawie pięć lat do przodu.

W międzyczasie asortyment Acury będzie się zmniejszał. W ciągu dwóch lat wycofania obecnego modelu RDX marka będzie oferować jedynie trzy modele. Oczekuje się, że RDX czwartej generacji zadebiutuje w 2028 roku z wykorzystaniem tego samego nowego układu hybrydowego. Po tej premierze uwaga skupi się całkowicie na modelu XL.

Według doniesień Acura planuje produkować około 40 000 egzemplarzy nowego flagowca rocznie. Nie jest to duża ilość jak na markę głównego nurtu, ale odpowiada statusowi ekskluzywności, jakiego oczekuje się od modelu luksusowego.

Przewaga konkurencyjna

Acura XL będzie znajdować się nad MDX. Będzie musiał walczyć z Lexusem TX i zdobyć udział w rynku od Buick Enclave. Konkurenci ci od dawna dominują w górnej części oferty Acury. TX oferuje więcej miejsca z tyłu, Enclave wygrywa pod względem stosunku jakości do ceny, a MDX zapewnia sportowy charakter, ale nie ma niezbędnych wymiarów fizycznych do prawdziwego transportu rodzinnego lub transportu dla kadry kierowniczej.

Zwiększając jego rozmiar i dodając wyrafinowany hybrydowy układ napędowy, Acura zmienia zasady gry. Marka nie nadąża już za konkurentami z segmentu samochodów średniej wielkości i zaczyna definiować kategorię dużych, trzyrzędowych SUV-ów.

Czy to wystarczy, aby odsunąć kupujących od uznanych rywali? Może. Albo po prostu zapewni Acurze miejsce przy stole, do którego nie została wcześniej zaproszona. Terminy są długie, szczegóły wciąż niejasne. Ale dla marki, która od lat nie zrobiła nic znaczącego, szum, który teraz słyszymy, wydaje się początkiem czegoś znaczącego. XL może być tym samym samochodem, który Acura próbowała stworzyć od dwudziestu lat.