Mitsubishi Pajero Mini Snoopy Edition: Rzeczywistość, a nie bajka

6

„Smeshariki”… Och, przepraszam, „Orzeszki ziemne”. Komiksy są wszędzie. Nadal.

U szczytu swojej popularności Charles M. Schultz zarabiał około 35 milionów dolarów rocznie. Pasek ukazał się w 2600 gazetach w 75 krajach i został przetłumaczony na 21 języków. Nasycenie kulturowe było tak duże, że Mitsubishi uznało za dobry ruch biznesowy umieszczenie wizerunku kreskówkowego Beagle na swoim SUV-ie z okazji 50. rocznicy powstania komiksu.

I zadziałało. A teraz właśnie ten samochód możesz kupić na aukcji Bring a Trailer.

Stworzone dla Czerwonego Barona

To jest kei-jido. Dokładniej – Pajero Mini.

Ten malutki samochód jest technicznie młodszym bratem pełnowymiarowego SUV-a: ma wspólne brutalne DNA Mitsubishi, które przedarło się przez kurz Paryż-Dakar, ale został zmniejszony, aby zachować zgodność z japońskimi przepisami licencyjnymi. Oznacza to, że ma pełny układ 4×4 z dwubiegową skrzynią rozdzielczą i aktywną tylną osią, chociaż wygląda na to, że Snoopy mógłby zaparkować tuż obok.

Na ciele nadrukowano samego Snoopy’ego. Grafika obejmuje ściany boczne, błotniki i osłonę koła zapasowego. Na siedzeniach wyhaftowany jest także Snoopy. Nie daj Boże, Charlie Brown. To jest zabawne. To urocze. Opakowywanie sprawnego SUV-a w okładki komiksów jest nieco absurdalne, ale Japonia uwielbia edycje specjalne. Do tego stopnia, że ​​Mitsubishi wypuściło drugą partię tych samochodów, ponieważ ludzie po prostu nie mogli przestać kupować pierwszego.

Czy w Ohio umieściłbyś naklejkę ze Snoopym na swojej Hondzie CR-V? Najprawdopodobniej nie. Sprawia wrażenie innego, bardziej przemyślanego, mniej przypomina impulsywny zakup na stacji benzynowej.

Pod maską znajduje się trzyrzędowy, turbodoładowany silnik o pojemności 660 cm3, który wytwarza dokładnie 50 koni mechanicznych – skromną liczbę, która ledwo rejestruje się na skali mocy Beagle, ale dużo jak na samochód tej wielkości. Nie oczekuje się od niego dźwigania dużych ciężarów. Ale licznik przebiegu wskazujący 35 000 mil również nie powinien kłamać. Przebieg niewielki. Stan wydaje się być doskonały. Jest w drodze. Ta ostatnia część jest kluczowa. W przeciwieństwie do ściereczki Peanuts lub plastikowej kuli śnieżnej zbierającej kurz na półce, możesz włożyć kluczyk do tego samochodu i gdzieś pojechać, być może ścieżką zbyt wąską dla prawdziwego Pajero.

Aukcja zakończy się 8 lipca. Łucja w ostatniej chwili ponownie wycofa piłkę.

Klucz na wynos: Ten samochód to nie tylko pamiątka, ale funkcjonalny SUV z wyjątkową historią i niskim przebiegiem, co czyni go interesującym przedmiotem dla kolekcjonerów.