Mazda CX-80: Przegląd długoterminowy – pragmatyczne spojrzenie na dużego SUV-a

13

Mazda CX-80 to imponujący samochód: ma prawie pięć metrów długości i waży ponad 2300 kg. Jednak w przeciwieństwie do niektórych konkurentów unika agresywnej stylistyki często kojarzonej z dużymi SUV-ami, wybierając bardziej stonowany, podwyższony wygląd kombi. Takie podejście może spodobać się osobom poszukującym mniej groźnego wyglądu, chociaż oznacza kompromis w postaci podwyższonej pozycji siedzącej i lepszej widoczności oferowanej przez wyższych konkurentów.

Pomimo swoich rozmiarów CX-80 bez problemu radzi sobie w środowisku miejskim. Długa maska ​​wymaga pewnej regulacji, ale widoczność do tyłu pozostaje akceptowalna, chyba że używany jest trzeci rząd siedzeń. W trybie hybrydowym (PHEV) pracuje cicho i wydajnie, łatwo wtapiając się w ruch uliczny.

Pierwsze wrażenia i przebyte mile

Po przejechaniu 5532 mil nasz CX-80 przeszedł pierwszy przegląd – standardowy przegląd kosztował 297 funtów. Okresy międzyobsługowe Mazdy ustalono na 20 000 km lub na rok, w zależności od tego, co nastąpi wcześniej.

Wewnątrz naszego samochodu testowego z ciemnym wykończeniem dominuje ponura estetyka. Droższe modele z białymi wnętrzami ze skóry Nappa oferują lżejszy, bardziej nowoczesny wygląd, choć utrzymanie ich w czystości może być problemem. Przywiązanie Mazdy do użyteczności jest widoczne w układzie wnętrza CX-80. W przeciwieństwie do wielu nowoczesnych samochodów, zachował fizyczne przyciski klimatyzacji i obrotowe pokrętło systemu informacyjno-rozrywkowego, co stanowi odświeżające odejście od konstrukcji z ekranami dotykowymi.

Jednak grafika na ekranie jest ciemna, co oznacza, że ​​nie ma potrzeby włączania „trybu ciemnego” w nocy, chociaż jaśniejsza grafika Androida Auto wymaga ręcznej regulacji jasności. Ogólnie wnętrze sprawia wrażenie solidnego, ale może nie wyróżniać się na tle konkurencji.

Doświadczenie PHEV: ładowanie i wydajność

Hybryda plug-in CX-80 oferuje połączenie napędu elektrycznego i benzynowego. Rzeczywisty zasięg na napędzie elektrycznym wynosi obecnie około 30 km, czyli mniej niż oficjalny wynik WLTP wynoszący 58 mil. Maksymalna wydajność wymaga częstego ładowania, ponieważ akumulator o mocy 17,8 kW po rozładowaniu znacznie zwiększa masę.

Jednym z początkowych problemów była długość kabla ładującego: kabel fabryczny był za krótki dla niektórych miejsc parkingowych. Aby zapewnić łatwe ładowanie, zakupiono kabel Tesli (7,5 metra) za 60 funtów. Mimo to już na początku jazdy w trybie hybrydowym uzyskano imponujące 145 mpg, co świadczy o potencjale systemu przy prawidłowym użytkowaniu.

Wydajność i praktyczność

Moc 323 KM i moment obrotowy 500 Nm zapewniają spore osiągi, ale auto nie sprawia wrażenia szczególnie sportowego. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 6,8 sekundy, ale nacisk położony jest raczej na wyrafinowanie niż agresywne przyspieszanie.

Wewnątrz jest dużo miejsca na nogi w drugim rzędzie, a siedzenia w trzecim rzędzie są konkurencyjne w swojej klasie. Po złożeniu trzeciego rzędu pojemność bagażnika wynosi 687 litrów, a przy podniesionym trzecim rzędzie – 258 litrów. Wnętrze wygląda na nieco przestarzałe, ale przedkłada użyteczność nad krzykliwy wygląd.

Nasz samochód testowy kosztuje 56 530 funtów w wersji Homura Plus, a lakier Melting Copper kosztuje 650 funtów. Zainstalowano również panoramiczny dach, poprawiający atmosferę w kabinie.

Mazda CX-80 to praktyczna i dyskretna alternatywa na zatłoczonym rynku dużych SUV-ów. Wyróżnia go zaangażowanie w elementy sterujące skupione na kierowcy i wygodne wnętrze, chociaż może brakować mu atrakcyjności wizualnej niektórych konkurentów.